poniedziałek, 2 lutego 2015

sposoby na pranie dywanu

Pranie dywanu -czyli sprzątania ciąg dalszy
Dziś przyszedł czas na sprzątanie nowoczesne a raczej nowoczesne pranie dywanu za pomocą szczotki i proszku do prania dywanów oraz odkurzacza


Na co dzień wystarczy co najmniej raz w tygodniu odkurzyć dywan odkurzaczem, stosując do tego celu odpowiednią szczotkę, by brud i kurz nie osiadły na trwale w jego runie.

Raz na jakiś czas trzeba jednakże dywan wyprać. Aby efekt był zadowalający, najlepiej będzie, jeżeli powierzy się to zadanie profesjonalistom. Niemal w każdym mieście są firmy oferujące czyszczenie dywanów, w tym również czyszczenie ekologiczne.

Wybierając firmę, należy zasięgnąć informacji, w jaki sposób i jakimi środkami będzie czyszczony dywan i czy oraz w jakim stopniu firma odpowiada za jego ewentualne zniszczenie. Opłaca się też sprawdzić opinie o wybranej firmie – wśród znajomych czy choćby w Internecie. Jeżeli zależy nam na własnym zdrowiu i losie środowiska, nie wahajmy się zapytać o stosowanie środków ekologicznych, które nie zaszkodzą zdrowiu i w mniejszym stopniu obciążą środowisko.

Środki do czyszczenia i prania dywanów dostępne w sklepach

Jeżeli zlecenie czyszczenia dywanu firmie nie wchodzi w rachubę, można wyczyścić dywan, stosując środki dostępne w drogeriach, supermarketach czy sklepach z chemią gospodarczą. Ich wybór jest dość spory – do dyspozycji są proszki do prania na sucho oraz proszki, pianki i płyny do prania na mokro, w tym także środki do stosowania w odkurzaczach piorących. Nie ma też problemu z ich zastosowaniem, gdyż każdy preparat posiada na opakowaniu instrukcję użytkowania.

Stosując proszki do czyszczenia dywanów na sucho, posypuje się dywan proszkiem, zostawia na określony czas, a potem odkurza. Środki do prania na mokro służą do zrobienia piany. Najłatwiejsze w użytkowaniu są preparaty w sprayu, bo wystarczy wstrząsnąć kilka razy butelką i rozpylić na dywanie pianę. W pozostałych przypadkach trzeba rozpuścić środek i albo użyć odkurzacza piorącego, albo wytworzyć ręcznie w ciepłej wodzie pianę, a następnie czyścić nią dywan, używając przy tym gąbki lub miękkiej szczotki. Uwaga! Nigdy nie należy dopuścić do przemoczenia dywanu!

Gotowe środki są łatwe w zastosowaniu, ale mają też wady – nie są tanie, najczęściej działają żrąco na skórę i mają ostry, nie zawsze przyjemny, zapach. Szczególną ostrożność powinny zachować osoby o wrażliwej, skłonnej do alergii skórze i wyczulone na zapachy. Dywan w pokoju dziecięcym lepiej wyprać takim środkiem podczas nieobecności dziecka w domu.

Ze względu na to, iż detergenty mogą mieć negatywny wpływ na nasze zdrowie, samopoczucie i szkodzić środowisku, warto poszukać środków ekologicznych, posiadających stosowany znak i certyfikat, gwarantujący określone bezpieczeństwo – zarówno dla zdrowia, jak i dla środowiska. Tego typu preparaty są dostępne w sklepach ekologicznych, również w Internecie.

A tu  ekologiczny sposób na czysty dywan

Alternatywą dla środków zawierających agresywne detergenty są ww. preparaty ekologiczne, które są dostępne w sklepach ekologicznych, oraz domowe sposoby na czyszczenie dywanów i usuwanie z nich plam. Poniżej przedstawiamy kilka prostych, domowych sposobów na wyczyszczenie dywanu bez użycia detergentów.

Czyszczenie
Regularne odkurzanie i trzepanie raz na jakiś czas pozwoli doraźnie pozbyć się brudu i kurzu. Aby uniknąć częstego prania dywanu, można w międzyczasie skorzystać z jednej z domowych metod na jego wyczyszczenie.

Jednym ze sposobów na wyczyszczenie dywanu jest wyniesienie go na świeży, ale niezbyt mokry śnieg. Dywan kładzie się prawą stroną na śniegu i trzepie trzepaczką, potem przenosi w nowe miejsce i powtarza czynność, aż śnieg pod dywanem pozostanie czysty.

Drugim sposobem jest czyszczenie dywanu na sucho z użyciem sody oczyszczonej. Wystarczy posypać dywan sodą oczyszczoną, zostawić na kilka godzin, a potem odkurzyć. soda oczyszczona odświeży dywan, neutralizując jednocześnie nieprzyjemne zapachy. Uwaga! Sodę oczyszczoną do sprzątania w domu warto nabyć w większym opakowaniu w sklepie ekologicznym (np. w Internecie) – jest to wygodniejsze i o wiele tańsze niż kupowanie wielu saszetek w sklepie spożywczym.

Dywany sznurkowe czyści się również dobrze wodą z dodatkiem amoniaku, ale trzeba uważać, by zbytnio nie przemoczyć dywanu.

W celu odświeżenia koloru dywanu można raz na jakiś czas przetrzeć go wilgotną szmatką lub gąbką, zamoczoną uprzednio w wodzie z octem

  Usuwanie sierści zwierząt
Często zdarza się, że odkurzanie dywanu nie usuwa z niego skutecznie sierści zwierząt. Dobrym sposobem jest w takiej sytuacji przetarcie dywanu wilgotną (najlepiej starą) gąbką lub zwilżoną, gumową rękawicą.

Aby zneutralizować przykry zapach, jaki pozostawiają zwierzęta, można do wody dodać nieco octu lub sody oczyszczonej.
Ja bardzo lubię sposób wspomniany na początku ale myślę że jest to sposób na raczej czysty nie za brudny dywan bo kiedy już się tak mocno mocno za brudzi to myślę że powierzchowne czyszczenie proszkiem nie pomorze 
Lubie też prac go po staremu to jest wodą  z proszkiem z odrobina ludwika szczotką robiąc to niestety na kolanach nadmiar w poszkowej mikstury  i wody wycierać ręcznikiem z zwierzu trzeba jednak uważać aby go nie przemoczyć do samego spodu i aby nie przesadzić z proszkiem bo wtedy się klei .Ale czy ktoś jeszcze tak pierze dywany ,ja uważam że stare sposoby są tanie i dobre a wy

sobota, 31 stycznia 2015

Mieszkanie w ciapli.

Dzień na wysokich obrotach, natłok pracy i różnego rodzaju obowiązków. Coś do załatwienia w urzędzie, wizyta lekarska, a tu jeszcze trzeba dziecko ze szkoły czy przedszkola w międzyczasie odebrać, zrobić zakupy i na sam koniec posprzątać w domu.
To ma czasami miejsce i to nie z powodu tego, że przekładamy coś na ostatnią chwilę, ale jakiś taki zbieg zdarzeń i już.
Właśnie miałam taki dzień. Na dodatek nie był jakoś szczególnie zaplanowany. Tylko miałam iść ustalić termin do lekarza, a zapisy są tylko od 9 do 11.
Zaczęło się już rano jak szykowałam dzieci do szkoły. Na sam początek zaspaliśmy. Potem szykowałam śniadanie w pośpiechu czego skutkiem było upuszczenie posmarowanej masłem kromki na podłogę oczywiście smarowanym w dół. Jakby tego było mało to nie trafiłam zużytą torebką z herbaty do kosza tylko obok, mleko mi wykipiało. A tak chciałam się wtedy kakaa napić.
Na dodatek dzieci miały wymagania co chcą na drugie śniadanie do szkoły – jakżeby inaczej. Zamiast obojgu robić to samo to jednemu kanapkę z pasztetem, a drugiemu z topionym. Efekt był taki, że pasztet i topiony pospadały mi z noża na podłogę i zostały przeze mnie rozdeptane i rozniesione na kapciach po połowie mieszkania.
Po odprowadzeniu pociech do szkoły i załatwieniu terminu wizyty jak wróciłam i zobaczyłam ten rozbój w kuchni i moje pasztetowe ślady to się załamałam.
Czym prędzej umyłam podłogę w mieszkaniu, wytarłam blat w kuchni i umyłam szafkę pod zlewem obok kosza na śmieci. Najgorzej było z piecem. Mleko zaschło i musiałam się pomęczyć by go doczyścić.
W trakcie sprzątania musiałam zrobić przerwę bo po dzieci trzeba było iść.
Na szczęście ani na lekcje, ani po lekcjach nie spóźniłam się.

piątek, 30 stycznia 2015

Częste sprzątanie dobre dla alergików.


Ostatnio tak mocno alergia dała nam się we znaki, nie pomogły leki bez recepty, więc wybraliśmy się z Elą do alergologa. Dowiedzieliśmy się tyle, że jest wiele alergenów, mogą to być zarówno: pyłki czy pierwiastek chemiczny lub jakiś związek chemiczny. Zrobiliśmy podstawowe testy, dostaliśmy leki, i mamy zalecone używanie delikatniejszych proszków, płynów, żelu, mydła w miarę możliwości antyalergicznego i codziennie ścierać kurze mokrą szmatką bez żadnych płynów, bo też uczulają, często zmieniać pościel, odświeżać ubrania z szaf itp. Jak wróciliśmy do domu to zabraliśmy się za sprzątanie: starłem kurze z mebli, poodsuwałem szafy, wersalkę i odkurzyłem i umyłem podłogę w miejscach trudno dostępnych, odkurzyłem cały pokój, odkurzyłem grzejnik, wytarcie kurzy z obrazów/ lamp/ bibelotów/książek itp. zabrało najwięcej czasu, wytarłem kurz z parapetu, w tym czasie Ela wysprzątała mały pokój, pomogłem odsuwać meble i sofę. Kuchnię i łazienkę zostawiliśmy na koniec, wcześniej zabraliśmy się za pranie zasłon i firan, w trakcie prania zjedliśmy obiad, mały odpoczynek po jedzeniu i na drugie pranie pościel. Dzień był naprawdę bardzo pracowity, pralka pracowała do wieczora. Wytrzepaliśmy koc, narzuty i do pralki, następnie Ela zabrała się za kuchnię: pościerała kurze ze wszystkich powierzchni, umyła blaty, zlewozmywak, umyła podłogę, ja zabrałem się za łazienkę: umyłem płytki na ścianach, umyłem i wypolerowałem lustro i elementy szklane oświetlenia, wyszorowałem i zdezynfekowałem toaletę, wyczyściłem wannę i umyłem pralkę na zewnątrz, starłem podłogę i zakończyłem robotę. Na kolację żeby się odkazić po sprzątaniu wypiliśmy po drinku zjedliśmy kanapki, poszliśmy się wykąpać i nie pamiętam, kiedy tak wcześnie zasnęliśmy…