piątek, 31 października 2014

Moje półeczki...

Nigdy nie spodziewałbym się, że odkurzanie czy wycieranie kurzy dość znaczną częścią mojego życia. Ponieważ jestem kolekcjorem, a co za tym idzie muszę dbać o swoje zbiory, a żeby były w nienagannym stanie. Postanowiłem znaleźć dobry sposób na swój problem. Postanowiłem popytać znajomych, którzy również mają podobne hobby, jak sobie z tym radzą, jak regularnie sprzątają, odkurzają, wycierają kurze, a żeby ich zbiory były w nienagannym stanie. Jeden ze znajomych postanowił udzielić paru rad odnośnie mojego problemu. Postanowiłem zakupic odpowiedni sprzęt i wziąć się do pracy, na początek zabrałem się za czyszczenie półek w moim pokoju, Z początku przetarłem je szmatką, lecz jak to mówią o drewno trzeba dbać, więc użyłem znanego przez wszystkich Pronto. Tak samo, uczyniłem w szafkach, lecz w trudno dostępnych dla mnie miejscach, gdzie nie mogłem doczyścić użyłem sprężonego powietrza, z reguły używam go do całkiem innych celów, lecz w tym celu również sprawdził się doskonale. Według mnie, nie ma lepszego środka, niz Pronto, bo sam osobiście sprawdzałem i nie ważne czy na meblu są jakieś odciski po czymś, czy jakaś plama, według mnie jest to najlepszy środek.  Ponieważ jestem zbieraczem retro, a wiąże się to z kolekcjonowanie gier, konsol, itp. dlatego nie może zabraknąć różnych pianek do czyszczenia plastiku, nie będę wymieniał tu żadnej, gdyż jest to zbędne. Po całym wypolerowaniu półeczek, szafek, zacząłem układać swoje zbiory na nowych miejscach. Pewnie ktoś powie, że sprzątanie, odkurzanie, wycieranie kurzy i wiele innych czynności nie jest domeną mężczyzn, ja się z tym nie zgodze, jak człowiek włączy sobie dobrą muzykę w tle, to reszta sama pójdzie w ruch.