czwartek, 15 stycznia 2015

Dziś przyszedł czas na sprzątanie strychu ,pierwszą czynnością z tym związaną było wdrapanie się na drabinę ,potem należało wszystko wyjąc po wycierać po przekładać  ale żeby to zrobić wszystko należało znieść z drabiny i odłożyć przetrzeć z kurzu że zewnętrznie było z tym trochę  zabawy a następnie należało z kolei wdrapać się ze wszystkim od nowa i po chować na miejsce najgorsze jednak było to że przy tym sprzątaniu musiało być zaangażowane co najmniej dwie osoby jedna odbierała pakunki druga czyściła a trzecia wynosiła na górę i chowała na gorę jednocześnie wyrzucając to co już zbędne  Przyznam szczerze ze nie bardzo lubię sprzątanie strychu a wy