W miniony piątek była u nas w domu koleżanka z dwójką swoich małych
dzieci.
Kiedy sobie rozmawialiśmy dzieciom bardzo się nudziło więc
postanowiły trochę narozrabiać .
Niepostrzeżenie porozlewały soki na stół i podłogę następnie
wymazały ciastem kanapę i rozrzuciły papierki po cukierkach.
Po wyjściu naszych gości zaczęliśmy robić porządki.
Córka bardzo się rozgniewała bo wieczorem dzień przed wizytą
koleżanki wysprzątała całe mieszkanie.
Najpierw włożyliśmy naczynia do zmywarki i umyliśmy je.
Wytarliśmy wszystkie kurze z półek i podłogi, następnie wytarłam
blaty stołu w pokoju i kuchni włożyłam też obrus do pralki a na końcu wzięłam się za czyszczenie tapicerki
kanapy po resztkach ciasta .
Po tym całym sprzątaniu powiedziałam do córki aby się nie
złościła bo już jest w porządku i możemy
popatrzeć na nasze ulubione seriale.
Drugim razem będę zwracać uwagę aby dzieci się nie zanudzały
i najpierw damy im jakieś zajęcie , a potem sobie pogadamy.