środa, 21 stycznia 2015

No i już w porządku

W miniony piątek była u nas  w domu koleżanka z dwójką swoich małych dzieci.
Kiedy sobie rozmawialiśmy dzieciom bardzo się nudziło więc postanowiły trochę narozrabiać .
Niepostrzeżenie porozlewały soki na stół i podłogę następnie wymazały ciastem kanapę i rozrzuciły papierki po cukierkach.
Po wyjściu naszych gości zaczęliśmy robić porządki.
Córka bardzo się rozgniewała bo wieczorem dzień przed wizytą koleżanki wysprzątała całe mieszkanie.
Najpierw włożyliśmy naczynia do zmywarki i umyliśmy je.
Wytarliśmy wszystkie kurze z półek i podłogi, następnie wytarłam blaty stołu w pokoju i kuchni włożyłam też obrus do pralki a na końcu wzięłam się za czyszczenie tapicerki kanapy po resztkach ciasta .
Po tym całym sprzątaniu powiedziałam do córki aby się nie złościła bo już jest w  porządku i możemy popatrzeć na nasze ulubione seriale.

Drugim razem będę zwracać uwagę aby dzieci się nie zanudzały i najpierw damy im jakieś zajęcie , a potem sobie pogadamy.