środa, 3 grudnia 2014

Idą święta

Pewnego poranka zjedliśmy pyszne śniadanie pijąc poranną kawę wpadłam na super pomysł.
Oznajmiłam domownikom, że będziemy robić generalne porządki.
Zaczęłam rozdzielać między nas wszystkich zadania .
Synom przypadły posprzątanie pokoi czyli:
Odkurzanie podłóg, wytarcie kurzy z mebli, półek, grzejników, parapetów, umycie powierzchni szklanych i okien.
Synowie zabrali się więc do pracy, ja wzięłam w obroty kuchnie.
Przyniosłam naczynia ze spożytego śniadania do kuchni i włożyłam je do zmywarki.
Po tej czynności umyłam piekarnik i kuchnię mikrofalową, wytarłam blaty i szafki kuchenne.
Na koniec umyłam okno wytarłam parapet i powiesiłam firanki.
Mężowi została do posprzątania łazienka więc zaczął od umycia i zdezynfekowania toalety umył i wypolerował glazurę wymienił papier i ręczniki.
Na koniec umył i wypolerował lustro, umywalkę i kabinę prysznicową.
Po tym generalnym sprzątaniu usiedliśmy do obiadu, wtedy powiedziałam im że bardzo się cieszę z ich pracy, a oni odparli idą święta co że nam dałaś tyle zajęć.

Odparłam iż przed świętami będzie powtórka, ale będzie lżej ponieważ im częściej będziemy sprzątać tym szybciej.