Dzisiaj jest piękne pogodne popołudnie i chociaż ludzie
spacerowali to ja postanowiłam, że posprzątam i od świeże mieszkanie.
Pierwsze kroki skierowałam do kuchni aby zrobić sobie śniadanie
i wypić smaczną kawę.
Po zjedzeniu śniadania i wypiciu pysznej aromatycznej kawy
ogarnęłam najpierw kuchnię, czyli włożyłam naczynia do zmywarki potem umyłam
mikrofalówkę i wyczyściłam piekarnik.
Następnie wytarłam blaty kuchenne i fronty szafek umyłam
zlewozmywak i odkurzyłam podłogę.
To całe sprzątanie kuchni zajęło mi trochę ponad godzinę,
wiec zabrałam się za sprzątanie pokoju .
Zaczęłam od odkurzania podłogi i czyszczenia dywanu, odkurzyłam
także wszystkie półki wyczyściłam wszystkie szklane powierzchnie na koniec
wzięłam się za umycie okien i wymieniłam firany .
Po takiej ciężkiej pracy zasłużyłam sobie na dobry obiad i
na jeszcze jedną kawę więc tym razem wyszliśmy do restauracji bliscy żartowali
sobie że nie będę musiała wkładać naczyń do zmywarki.
Mówili też, że nie ma mrozu i mogę umyć wszystkie okna , tak
też zrobiłam i jestem z tego bardzo zadowolona.
Moim bliskim powiedziałam, że następnym razem będą sprzątać
ze mną .
Rodzina od razu się
zgodziła, mówili, że nie chcą słuchać mojego gadania.