piątek, 12 grudnia 2014

Porządki po urodzinach.


         Zostaliśmy kilka dni u Pani Urszuli, aby pomóc posprzątać po imprezie. Dzieci wszędzie znalazły miejsce, aby pozostawić ślad swojej obecności. Z Elą zabraliśmy się za generalne sprzątanie: wytarcie kurzy z mebli, półek, grzejników, parapetów, odkurzanie podłóg, mycie podłóg, mycie szafek, mebli z zewnątrz, umycie zewnętrznej powierzchni lodówki/kuchenki mikrofalowej/piekarnika, umycie i wypolerowanie armatury/zlewozmywaka, wycieranie i mycie listew przypodłogowych. Przy sprzątaniu wyszło, co dzieci zbroiły, na listwach każdy podpisał się w kilku miejscach najbardziej ukrytych, przy sprzątaniu łazienek, można było pęknąć ze śmiechu: dzieci pisakami namalowały na płytkach laurki dla babci z pięknymi życzeniami, na lustrze artystyczne 100 lat babciu i dołączone serduszka z inicjałami. Zabraliśmy się za: Mycie luster i powierzchni szklanych, mycie i polerowanie armatury, mycie i dezynfekcja toalety/ bidetu /, mycie umywalek/wanny/kabiny prysznicowej, wstawiliśmy ręczniki do prania, następnie zrobiliśmy pranie pościeli, mycie pralki z zewnątrz, tak zleciał kolejny dzień na sprzątaniu. Wieczorem, ponownie siedzieliśmy i opowiadaliśmy różne śmieszne historie z udziałem dzieci oraz oglądaliśmy zdjęcia. Następnego dnia dokończyliśmy porządki, zabraliśmy się za: mycie drzwi wewnętrznych, mycie wszystkich luster, odkurzanie i mycie schodów, wytarcie kurzu i umycie poręczy schodów, wytarcie kurzy z mebli, wytarcie kurzy z obrazów/ lamp/ bibelotów/książek itp., czyszczenie zewnętrzne lamp/elementów oświetlenia, umycie blatów/stołów/lad kuchennych, umycie frontów szafek, opróżniłem kosz na śmieci. Myślę, że wszystko wysprzątaliśmy, spędziliśmy kolejny miły wieczór, w środę po śniadaniu wróciliśmy do domu. Pani Ula dziękowała za pomoc i serdecznie zapraszała na weekend, święta oraz kolejne imprezy urodzinowe…