Wczoraj przy sobocie postanowiłam odkurzyć całe mieszkanie zaczęłam więc od
kuchni wstawiłam naczynia do zmywarki, następnie wytarłam blaty kuchenne i umyłam zlewozmywak oraz fronty szafek .
Sprzątając kuchnię prosiłam domowników o pomoc w sprzątaniu,
oni po chwili namysłu zgodzili się .
Córka powiedziała ja sprzątam łazienkę, chłopaki wzięli pokoje
.
W łazience córka zdezynfekowała toaletę następnie umyła
umywalkę i kabinę prysznicową oraz terakotę wymieniła papier toaletowy umyła
pralkę z zewnątrz i w środku na ko0niec powiesiła czyste ręczniki .
Ja tym czasem zabrałam się za obiad i jakiś dobry deser, po
takich porządkach z chęciom pewno coś przegryziemy.
Chłopaki w pokojach odkurzyli półki i szafki następnie
wytarli podłogi i umyli wszystkie powierzchnie szklane.
Po tym całym sprzątaniu usiedliśmy przy kawie i torcie, który zrobiłam na deser , chyba im smakuje bo
zjedli większą część ciasta.
Powiedzieli żebym zrobiła takie samo ciasto na święta
obiecałam bliskim, że zrobię a przynajmniej się postaram żeby było takie samo.