piątek, 19 grudnia 2014

Przedświąteczne przemeblowanie.


Przed Świętami Bożego Narodzenia postanowiliśmy sobie zrobić prezent na gwiazdkę do naszego mieszkania: zmieniamy wystrój pokoju gościnnego: kupiliśmy nowy wypoczynek z dwoma fotelami oraz ławą. Z tym przedsięwzięciem było związane dużo pracy: najwięcej zamieszania było przy wyborze wypoczynku – po zakupie poszło z górki, kumpel pomógł mi przy przemeblowaniu, wynieśliśmy wersalkę do piwnicy, zmieniliśmy ustawienie mebli, przy okazji wysprzątaliśmy generalnie pokój: odkurzyłem podłogi we wszystkich zakamarkach, zazwyczaj staram się pamiętać, aby co 3-4 miesiące poodsuwać meble, wersalkę i wszystko wysprzątać. Przy okazji sprzątania znalazłem 50zł, mam szczęście, będzie na pizzę oraz browarka. Zabrałem się za mycie podłogi, odkurzyłem wszystkie kaloryfery, starłem kurz z parapetów, wytarłem i umyłem listwy przypodłogowe, wytarłem kurze z mebli, książek, umyłem oraz wypolerowałem elementy oświetlenia/lampy. Ułożyliśmy z Wieśkiem meble i telewizor, gdy przyjechało auto dostawcze wyszliśmy przed blok i zabraliśmy się z Wieśkiem za robotę, wnieśliśmy wszystkie rzeczy do mniejszego pokoju oraz przedpokoju. Następnie z Elą wybraliśmy ustawienie i zabraliśmy się za wystrój pokoju gościnnego po kilku poprawkach, muszę się pochwalić pokój wyglądał o wiele lepiej.  Ela żartowała żebyśmy się z Wieśkiem przekwalifikowali. Ponownie odkurzyłem podłogę, tym razem w całym mieszkaniu, mopem umyłem podłogi i nowy salon wygląda świetnie. Resztę porządków przedświątecznych mamy zaplanowane: w piątek mycie okien oraz pranie firan i zasłon, w sobotę sprzątanie łazienki, kuchni oraz małego pokoju, w poniedziałek przystrajanie mieszkania świątecznymi elementami: lampki, łańcuchy, bombki itp. a we wtorek ubranie choinki. Mamy już ustalony podział obowiązków:, gdy ja będę robił porządki, Ela zabierze się za wypieki oraz dania świąteczne.