Będąc znów na moim rodzinnym osiedlu ponownie spotkałam starego kumpla ze szkolnej ławki.
Jest to ten kolega, który założył tą nową firmę sprzątającą, więc by zagadnąć
zapytałam jak tam idzie nowy biznes .
Karol odparł, że nawet tego się nie spodziewał, ale idzie
bardzo dobrze .
Mówił, że ma dużo różnych zleceń i na przykład
zadzwoniła do niego pewna Pani że jest chora i musi mieć posprzątane
generalnie , bo to jest jej taka mania.
Powiedziała , trzeba posprzątać cały dom Karol przyjął
zlecenie z wielką radością.
Poprosił do siebie swoich pracowników i poinformował, że
trzeba wykonać :
Czyszczenie
zewnętrzne lamp i elementów oświetlenia, odkurzanie i mycie podłóg, wytarcie mebli,
półek, grzejników, parapetów umycie luster i okien i powierzchni szklanych.
Po za tym
wszystkim musieli wysprzątać cała kuchnię czyli:
Umycie
blatów i stołów kuchennych,
umycie zewnętrznej
powierzchni lodówki i kuchenki mikrofalowej oraz piekarnika
umycie
frontów szafek
Na koniec
zdezynfekowali i wypolerowali łazienkę .
Po tym
generalnym sprzątaniu wszyscy byli zadowoleni, właścicielka zapłaciła dość duże
pieniądze więc pracownicy też dostali premie od Karola