środa, 12 listopada 2014

BHP przyszłej mamy.

Za oknem mamy piękną, słoneczną pogodę. I gdyby nie kartka z kalendarze i krótkie dni, to nikt by nie powiedział, że mamy jesień.
Patrzysz przez okno swojego domu i widzisz, że każdy kożysta z tych ciepłych dni i zajmuje się domowymi porządkami. A to sąsiad trzepie dywan, sąsiadka myje okna, czy odkurza.
Ty też czujesz nagły zryw do domowych porządków, ale spodziewasz się dziecka i wiesz, że sprzątanie w Twoim wykonaniu nie będzie takie proste.
Może pomoże Ci kilka wskazówek, które tu umieszczę.
Sprzątanie mieszkania rozkładaj na raty. Teraz nie jesteś sama i nie powinnaś się aż tak forsować. Uwierz mi, zdążysz ze wszystkim.
Mycie okien to nie jest najlepszy pomysł, gdyż tej czynności towarzyszą przeciągi. Jednak jeśli już musisz się za to zabrać to odpowiednio się ubierz, by Cię nie przewiało. Odpuść sobie wchodzenie na drabinę czy stoły. Łatwo o utratę równowagi.
Wieszanie wypranych firanek i zasłon pozostaw partnerowi. Długie trzymanie rąk w górę nie jest wskazane.
Często w naszym domu posiadamy silne chemiczne substancje czyszczące. Najczęściej używamy ich do mycia i dezynfekcji toalety. Będąc w ciąży trzeba uważać przy ich stosowaniu by by nie nawdychać się ich oparów, które mogą być szkodliwe dla dziecka.
Jak najwięcej czynności staraj się wykonywać w pozycji siedzącej np mycie szafek i mebli z zewnątrz – zwłaszcza tych partii, które można w ten sposób wyczyścić.
Odkurzanie nie jest zabronione, ale pamiętaj by się nie schylać przy tej czynności. Chodzi o to by nie uciskać dziecka w brzuchu.
Podłogę również myj mopem z teleskopową rączką.
Nie zapomnij o odpoczynku podczas sprzątania. To nic, że woda wystygnie lub jedno okno jest umyte a drugie nie. Teraz najważniejsza jesteś Ty i dziecko, a na sprzątanie zawsze jest czas.

Pozdrawiam.