Dzieciaki od
kuzyna to czasem mają pomysły, ostatnio
zamieniły pokój w indiańską osadę i trzeba przyznać bawiły się razem świetnie,
a kuzyn z żoną mieli czas dla siebie. Dzieci zaprosiły swoich kolegów z osiedla
i bawiły się do późnego wieczora. Oczywiście sprzątania po udanym udawaniu dzikiego
zachodu było co niemiara ale rezolutne dzieciaki obiecały przy okazji
posprzątać mamie kuchnię i salon przed nadchodzącym urodzinowym przyjęciem
co znacznie złagodziło efekt ich bałaganiarstwa.
Tak więc nie patrząc na to, że jest weekend i z chęcią pograły by sobie na komputerze, dzieci kuzynostwa
wzięły się następnego dnia za sprzątanie.
Ich własny pokój, gdy już przyszło do ogarniania został uprzątnięty dość szybko i wesoła
trójka brzdąców odkurzywszy na koniec podłogę ruszyła na podbój salonu, gdzie odkurzyli podłogę zmyli podłogę, starli kurze
z mebli i parapetów tak, że przed popołudniowym filmem mamy salon lśnił czystością
a dzieci zabrały się za kuchnię gdzie także zmyły podłogę i różne urządzenia włączając
w to umycie lodówki i kuchenki mikrofalowej. Na koniec jeszcze najstarsze z rodzeństwa umyło wszystkie lustra w domu i gdy się już
na dworze ściemniało trojka dzieci
zasiadła przed komputerem odpalając swoją
ulubioną grę w skoki narciarskie by nabrać smaku przed nadchodzącym zimowym
sezonem.