Chodząc po mieście oglądałam wystawy sklepowe, nagle ktoś mnie
trąca przerażona popatrzyłam,
a to mój dawny przyjaciel Karol.
Pytam go co robi na mieście, a on odparł, że znowu się
spotykamy. Powiedział że poszukać
jakiejś hurtowni żeby kupić sprzęt i płyny sprzątające.
Potrzebne mu były mopy do mycia podłóg, płyny do czyszczenia
piekarników, blatów kuchennych
Jakieś ścierki do
odkurzania mebli i parapetów.
Po za tym płyny do czyszczenia luster i mycia szyb, wiadra i
inne takie rzeczy związane ze sprzątaniem.
Wskazałam więc mu drogę do hurtowni i się pożegnaliśmy .
Karol poszedł robić swoje zakupy a ja swoje.
Pomyślałam, że też muszę kupić trochę płynów i sprzętów do
sprzątania , zbliżają się święta i będę
Sprzątała moje mieszkanie generalnie , a może poproszę o pomoc mojego kolegę Karola?