środa, 5 listopada 2014

Wyprawa w góry

W ostatni tydzień  października wybraliśmy się  z przyjaciółmi na wycieczkę  w góry.
Poszliśmy na spacer szlakiem turystycznym .
Zafascynowani pięknymi widokami górskich krajobrazów zaszliśmy dalej niż planowaliśmy.
Zaczął zapadać zmrok , zrobiło się bardzo zimno i mglisto.
Po chwili zobaczyliśmy w oddali jakieś małe światło . więc  udaliśmy się tam czym prędzej.
Okazało się że mieliśmy dużo szczęścia, bo było to schronisko górskie po czeskiej stronie .
Kiedy poprosiliśmy o schronienie szefowa schroniska odparła , że bardzo chętnie tylko będziemy musieli pomóc  jej posprzątać pokoje i toalety ponieważ  nie dawno wyjechali jej goście i nie zdążyła
Uporządkować lokalu.
Zapytaliśmy co jest do zrobienia , Pani odparła że trzeba powycierać  kurze z półek , umyć i dezynfekować toalety i  bidety, zmienić papier toaletowy i wymienić pościel.
Dosyć szybko udało nam się sprostać zadaniom i mogliśmy w końcu odpocząć.
Gdy rano poprosiliśmy o rachunek okazało się że zapłacimy tylko za kolację i śniadanie, za pokoje Pani nic nie wzięła, bo była zadowolona z naszego sprzątania.

Podziękowaliśmy bardzo serdecznie i ruszyliśmy w dalszą wędrówkę.