poniedziałek, 24 listopada 2014

Tak to nie miało wyglądać

W ostatnią  sobotę koleżanka namówiła mnie, żebyśmy  wybrały się do marketu.
Najpierw nie chciałam, ale po zastanowieniu się  poszłam.
Oglądałyśmy różne rzeczy trochę pokupowałyśmy różnych drobiazgów i ustawiliśmy się w kolejce do kasy.
W kasie przed nami stało kilka osób, ale uwagę wszystkich  przykuwała pewna młoda wystrojona i  wymalowana  Pani, która rozmawiała przez telefon.
W głosie jej było wielkie oburzenie,  ze złością i zdenerwowaniem mówiła że , ja nie będę
Myła i odkurzała podłóg, wycierała kurzy z półek, myła zlewozmywaka a już na pewno nie będzie dezynfekować i czyścić toalety.
Odparła iż nie zatrudniła się po to aby sprzątać i usługiwać .Mówiła że niech jeszcze kogoś sobie zatrudnią.
Powiedziała, że miła być pomocą biurową, a nie Panią od sprzątania.
Pani wykrzyczała, że nie będzie pracowała w takiej firmie i że umowę w takiej sytuacji zrywa.

Dodała też coś że rozmówca jest chamem i że tak to nie miało wyglądać , nie zwracając uwagi na gapiów i przechodnich słuchaczy odeszła od kasy.